Abonament Nju Mobile – Oszczędzanie na usługach telekomunikacyjnych

Oszczędzanie na usługach telekomunikacyjnych wbrew pozorom jest bardzo proste – tak jak każde wyzwanie wymaga dyscypliny, czyli przestrzegania pewnych reguł, które  znajdziecie w artykule.

Do czasu pojawienia się marki Nju Mobile było ciężej znaleźć odpowiednie dla siebie rozwiązanie. Nie było to niemożliwe – tylko trudne.

[ hana-code-insert ] ''Oferta' is not found

Na początku przeanalizujemy zysk operatora – co operator “chowa” w abonamencie. W abonamencie mamy dostępna pewną ilość minut, smsów, MMS’ów, pakietu internetowego lub są to wartości nielimitowane. Łatwiej będzie rozpatrzyć tą sprawę na przykładzie z pewną ilością minut. Później postaram się wyjaśnić gdzie podziewa się zysk w przypadku usług bez limitu.

Przykład:

Załóżmy, że w abonamencie 10 zł miesięcznie mamy 100 minut do wszystkich, wymienne na smsy i dostajemy telefon za 1 zł przy umowie na 24 miesiące. Stawka za zakańczanie połączeń w sieci operatora, tzw.: MTR wynosi na chwilę obecną 4,29 gr za minutę. Oznacza to, że za każdą wydzwonioną minutę z abonamentu – zakładając, że dzwonimy do innej sieci operator zapłaci sieci docelowej 4,29 gr. W takim wypadku nasze minuty kosztują operatora 4,29 gr x 100 minut = 4 zł 29 gr. Należy przy tym pamiętać, że nie wszystkie połączenia wykonujemy do innych sieci oraz że inni wykonują połączenia do nas – z racji czego operator otrzymuje 4,29 gr za każda minutę. Na powyższym przykładzie widać, że nasz abonament to nie jedyny dochód jaki wpływa do kieszenie operatora. Z tego powodu również od RKS’ów(Regionalny kierownik Sprzedaży) można było usłyszeć, że najbardziej komfortowa sytuacja dla operatora to taka, kiedy abonent dzwoni we własnej sieci, a do niego dzwonią z innych sieci.

OK, wiemy już, że dzięki MTR im więcej minut połączeń odbierzemy tym większy zysk generujemy dla operatora – oczywiście, żaden operator się tym nigdzie nie chwali. Jak i nie daje nam z tego powodu żadnych profitów. Jedyny wyjątek stanowiła sytuacja kiedy Play miał preferencyjne stawki MTR i dostawał więcej od innych operatorów niż sam płacił. Pamiętacie – minuta za wydzwonione dwie minuty do innego operatora?

W naszym przykładzie operator dysponuje 10zł – 4,29 zł = 5,71 zł na pozostałe usługi – a dokładnie na zapłacenie za telefon 5,71 zł x 24 mce = 137,04 zł. Zakładając marże na poziomie 30% (41,11zł) operator może przeznaczyć na telefon 95,93 zł. Jeżeli więc za telefon płacimy 1 zł możemy przypuszczać, że operator zapłacił za niego maksymalnie 95,93 zł. Podobnie jak w powyższym przykładzie musimy odliczyć inne usługi zawarte w abonamencie.

To oczywiście nie są wszystkie koszty operatora – pozostaje cała infrastruktura, wszyscy pracownicy, prowizje dla sprzedawców – które, BTW potrafią być w niektórych przypadkach bardzo niskie.

Mam nadzieję, że powyższy przykład zilustrował wam jak wygląda kwestia finansów w sieciach komórkowych. Aby zmaksymalizować zysk operator szuka kosztów tak gdzie może je obniżyć – np.: przesuwając sprzedaż i obsługę na kanały internetowe, również zlecając sieciom afiliacyjnym znalezienie odpowiednich wydawców. I tutaj odpowiadam na pytanie: tak, linki w tym artykule są linkami afiliacyjnymi, jednak nikt nie zlecił mi napisania tego artykułu, robię to, bo na rynku zawsze będą lepsze i gorsze oferty – jeżeli są lepsze i możecie z nich skorzystać i zrobicie to przez mój link to jest to sytuacja Win-Win dla każdego.

[ hana-code-insert ] ''Sklep' is not found

Gdzie zatem kryje się zysk w przypadku ofert no limit? Jak to możliwe, że operator oferuje nielimitowane połączenia do wszystkich za 29 zł miesięcznie. Część odpowiedzi kryje się w przykładzie powyżej – choć znajda się wyjątki – nigdy nie dzwonimy tylko my do nas też dzwonią osoby z innych sieci.

Jeżeli operator ma do dyspozycji 29 zł to mógłby wydać “na nas” 29 zł / 4,29 gr = 676 minut. Czyli 22,5 minuty dziennie – każdego dnia w miesiącu. I to jest drugi powód – na rynku prowadzone są badania ile minut wydzwaniamy przeciętnie, limit jest ustawiany wyżej tej wartości i okazuje się, że osoby z oferta no limit nie dzwonią, aż tak dużo – jak wspomniałem są wyjątki. Jest również zapis w regulaminie, który mówi o wykorzystaniu komercyjnym ofert, czyli odsprzedaży minut z zyskiem lub wykorzystaniu do systemów automatycznego wywoływania lub centrali telefonicznych – w tych wypadkach operator może zaprzestać świadczenia usług. I jeżeli stwierdzi niekorzystny bilans – skorzysta. Może powinienem to napisać na początku – operatorzy nie są instytucjami charytatywnymi – oferty mają generować zysk i kropka. Postawcie się w sytuacji operatora – chcielibyście dopłacać do świadczonych przez siebie usług?

Mam nadzieję, że rozjaśniłem trochę sytuację na rynku.

[ hana-code-insert ] ''Oferta' is not found

Kupujemy abonament.

Zakładam, że wiecie co jest dla was dobre i nie kupujecie telefonów u operatora. Są przypadki kiedy taki zakup jest opłacalny – w większości wypadków nie jest. Chciałbym się tutaj chwilę zatrzymać, bo czasem widzę jak na różnych forach wyliczane są ceny telefonów bez uwzględnienia usług. Mamy abonament 100 zł na 24 miesiące – telefon kosztuje 1 zł, czyli 100 zł x 24 mce + 1 zł = 2401 zł za telefon, a w wolnej sprzedaży kosztuje on 1999 zł na raty – więc wolę kupić na raty. Bzdura i błędne myślenie – gdzie koszty usług, które zostaną poniesione przez 24 miesiące? Należałoby odjąć koszt usług, czyli zakładając, że mamy nielimitowane połączenia i 1,5GB danych w powyższym abonamencie.

BTW obecnie taką ofertę ma Orange w Smart Plan Multi za 90 zł miesięcznie z telefonem:

[ hana-code-insert ] ''Sklep' is not found

To biorąc pod uwagę ofertę Nju Mobile odejmujemy od abonamentu (pozornego kosztu telefonu) koszt usług: nielimitowane połączenia: 29 zł, nielimitowane smsy 9zł, 1 GB Internetu – 19 zł = pakiet 700MB – 7zł co daje nam 64 zł, a bez dodatkowych 700MB – 57 zł miesięcznie. Teraz wykonujemy obliczenia (100 – 57) * 24 = 1032 zł – oto realna cena tego telefonu. Znajdźcie taką cenę na wolnym rynku.

Przykład z kupnem za 1999 zł na raty ma sens jedynie wtedy jeżeli przez 24 miesiące nie zamierzamy wydać na usługi telekomunikacyjne więcej niż 401 zł. Co będzie ciężkie do osiągnięcia. Nie niemożliwe – jedynie ciężkie.

OK, ponieważ powyższe przykłady są wymyślone i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością postaram się podać przykład opierając się na obecnej ofercie Orange. Czyli abonament minus koszty abonamentu w Nju Mobile da nam cenę telefonu, a ta porównamy do ceny w wyszukiwarkach cen – np.: Skąpiec.

Realny przykład 08-12-2013

Smartfony: Huawei Ascend P6 i Windows Phone 8X by HTC są w tej chwili po 1 zł. Promocja trwa do 17 grudnia.

Abonament: Smart Plan Multi 89,90 zł – nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci, nielimitowane smsy do Orange (do innych 700), pakiet na Internet 1,5GB.

[ hana-code-insert ] ''Sklep' is not found

Zgodnie z wcześniejszymi wyliczeniami w Nju Mobile zapłacimy 57 zł miesięcznie – dołożymy do tego pakiet 700MB za 7 zł, jako że w abonamencie mamy 1,5GB w pełnej prędkości. Tak więc mamy 64 zł miesięcznie – odpowiednik oferty abonamentowej: 90 – 64 = 26 zł; 26 zł * 24 mce = 624 zł ( bez dodatkowego pakietu – 792 zł).

A więc maksymalnie na telefon operator mógłby wydać 624 zł (792 zł). Czyli tyle płacimy za telefon w ofercie operatora.

Przeszukamy serwis Skąpiec.

Huawei Ascend P6: Najniższa cena obecnie to 1270 zł – za tyle moglibyśmy kupić ten smartfon – operator oczywiście kupuje smartfony taniej, ale my nie mamy dostępu do cen hurtowych.

Windows Phone 8X by HTC: 888 zł – najniższa oferta.

Dla porównania podam jeszcze ceny na Allegro:

Huawei Ascend P6: Cena 1219 zł z darmowa dostawą. To jest właśnie okazja, o których pisze wyżej, bo standardowa cena tego smartfonu w tym abonamencie to 399 zł, co wychodzi mniej więcej tak samo jak w przypadku zakupu w wolnym rynku i opłacaniu oferty Nju Mobile, pod warunkiem, że korzystalibyśmy z niej maksymalnie.

Windows Phone 8X by HTC: około 800 zł nowy z gwarancją na 24 miesiące.

Oto powody, dla których warto polować na okazje – czytaj przeceny telefonów.

Weźmy popularny Samsung Galaxy S4 w Smart plan Multi 89,90 zł musimy zapłacić za niego 1499 zł, a najtaniej w serwisie Skąpiec mamy 1669 zł. Na Allegro około 1600 zł. Więc na tym przykładzie widzimy, że oferta Nju Mobile + zakup na wolnym rynku jest lepszym rozwiązaniem.

Dlatego należy szukać okazji. To co może jeszcze bardziej nas zachęcić do zakupu to kody rabatowe, które Orange ostatnio dość hojnie rozdaje/sprzedaje – warto szukać na ich profilu na FB/G+ oraz na serwisach zakupów grupowych.

[ hana-code-insert ] ''Orange' is not found
30%/20% rabatu na abonament + promocja na smartfon mogą skutecznie przebić ofertę każdego serwisu internetowego oferującego telefony bez umowy.

To już chyba wszystko co chciałem wam przekazać – podsumowując oferta Nju Mobile bardzo mi się podoba jako oferta bez zobowiązania (umowa na czas nieokreślony), z nielimitowanymi rozmowami, sms’ami i 1GB pakietu na Internet. A wszytko to za 57 zł miesięcznie, i trzeba tu dodać maksymalnie 57 zł miesięcznie, bo nasz minimalny rachunek wyniesie 9 zł (które możemy wykorzystać), a dodatkowo tyle ile wykorzystamy.

Abonament Nju Mobile:

  • Za rozmowy do wszystkich sieci komórkowych i stacjonarnych, w każdym cyklu rozliczeniowym, naliczane są opłaty do wysokości 29 zł. Po przekroczeniu 29 zł, opłata nie jest naliczana, a rozmowy są nielimitowane.
  • Za SMS-y i MMS-y do wszystkich sieci komórkowych, w każdym cyklu rozliczeniowym, naliczana jest opłata do wysokości 9 zł. Po przekroczeniu 9 zł, opłata nie jest naliczana, a SMS-y i MMS-y są nielimitowane.
  • Za korzystanie z przesyłania danych, w każdym cyklu rozliczeniowym, naliczana jest opłata do wysokości 19 zł. Po przekroczeniu 19 zł opłata za transfer danych nie jest naliczana.

[ hana-code-insert ] ''Sklep' is not found

Jeżeli macie jakieś pytania chętnie na nie odpowiem.

Zapraszam.

Autor: Jarosław Świerczewski

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
Abonament Nju Mobile - Oszczędzanie na usługach telekomunikacyjnych, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Podziel się:

Komentarz

komentarz